Ectaco JetBook Color

Pierwszy kolorowy czytnik książek w technologi E Ink- recenzja.

Rogue Trader

Epicka przygoda przestrzeni kosmicznej

Twilight Imperium 3rd Edition

Legendarna strategia planszowa w klimatach sf.

Dungeons and Dragons: Castle Ravenloft - gra planszowa

Zamkowe lochy i koszmarne monstra

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W40k. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W40k. Pokaż wszystkie posty

26 czerwca 2012

Only War - Nowy system W40k o Gwardii Imperialnej

Nie ukrywam, że Warhammer 40.000 jest jednym z moich ulubionych światów. Pomimo tego, iż nie uznaję mechaniki opublikowanych systemów fabularnych za zbyt udaną, i tak śledzę nowe dodatki i staram się zebrać możliwe dużą kolekcję rozszerzeń. 

Niedawno okazało się, że Fantasy Flight Games planuje wydanie kolejnego systemu osadzonego w uniwersum Warhammera 40k. Tytuł nowego setingu  to Only War i skupiać się ma na Gwardii Imperialnej. Wiadomość ta wywołała u mnie sporą konsternację, jak się potem okazało nie byłem w tym jedyny. Śledząc oficjalne forum gry, można zobaczyć, że wiele osób było przeciwne takiemu rozwinięciu i wolało żeby wydawca skupił się na nowych dodatkach, lub systemie dotyczącym którejś z ras obcych. 

Sam uważam Only War za zbędny, podobne założenia, misje militarne, spełnia już Deathwatch. Nie sądzę też, że gra Gwardią Imperialną, największym „mięsem armatnim” Imperium mogła wciągnąć na długo. Dużo chętniej zobaczyłbym coś konkretniejszego na temat Tau, lub Eldarów. Zwłaszcza w przypadku tych drugich, większość zasad już istnieje i trzeba by je tylko zebrać i rozwinąć. 
 
Autorzy przekonują jednak, że przygody nie będą nudne ani powtarzalne. Czeka na nas dwanaście klas postaci, poza gwardzistami będzie można zagrać na przykład komisarzem, psionikiem, tech-pristem. W sumie mieszanka taka wydaje mi się dziwna i wyjątkowo nierówna. Poza scenariuszami w klimatach Kompani braci, gracze mają mierzyć się z wszechobecną biurokracją i ignorancją w armii Imperium. Czy to będzie miało sens na dłuższą metę, zobaczymy (ja jakoś nie pokładam w tym wielkich nadziei).

Praca nad Only War idzie jednak pełną parą i niedawno, uwaga udostępniono płatną betę systemu… Widać, że Fantasy Flight Games dobrze wzoruje się na największych wyciągaczach pieniędzy z branży komputerowej. Beta w formacie pdf kosztuje 20 dolarów. Fani mają pomóc w tworzeniu systemu i zgłaszać swoje uwagi co do istniejących zasad i podręcznika. Plusem jest to, że jeśli będziemy chcieli kupić gotowy podręcznik Only War, to od jego ceny można będzie odjąć kwotę wydaną na dostęp do bety. Minusem jest to, iż jeśli granie gwardzistami nie przypadnie wam do gustu, wtedy jesteście w plecy o 20 dolarów. 

Wzorem poprzednich wydań, FF przed premierą systemu udostępniła darmową przygodę zawierająca demo zasad. Plik w formacie pdf można ściągnąć pod TYM adresem. Natomiast TUTAJ możecie zapoznać się z opisem samego systemu, lub BETY. Dla mnie Only War może stać się co najwyżej źródłem informacji wykorzystywanych w innych grach.




8 marca 2012

The Horus Heresy - Cykl Herezji Horusa

Jakiś rok temu zdarzyło mi się po raz pierwszy sięgnąć po jedną z książek z serii Horus Heresy. Nie wiedziałem jeszcze wtedy jak szybko przebrnę przez czytane wówczas tytuły.  

Horus Heresy to seria książek i opowiadań osadzona w świecie Warhammera 40.000, w czasach o 10 tysięcy lat poprzedzających losy z gry bitewnej Warhammer 40.000. Fabuła książek osnuta została wokół tytułowej Herezji Horusa, wydarzenia, które na zawsze zmieniło ten mroczny, brutalny świat przyszłości… zmieniło na gorsze. 

Serię tą rozpoczęto w 2006 roku i jej wydawanie trwa do tej pory. W chwili obecnej liczy ona chyba około dwudziestu tytułów ( kolejne kilka pojawi się w tym roku). Są to zarówno tradycyjne wydania, jak i e-booki, a także wersje audio. Poszczególne pozycje nie zawsze związane są ze sobą fabularnie (poza główną otoczką świata i czasu akcji ustalonego na okres herezji), nie są również ułożone chronologicznie i bywa, że późniejsze tytuły opisują zdarzenia poprzedzające to o czym już czytaliśmy. Zwykle każdy tom dotyczy czegoś innego, lub przedstawia znane już dzieje z innej perspektywy. 

Bardzo udanym początkiem serii jest swoista trylogia skupiona wokół postaci Graviela Lokena. Wraz z głównym bohaterem śledzimy rozwój Wielkiej Krucjaty mającej na celu zjednoczyć wszystkie ludzkie światy pod rzędami imperatora. Krucjata prowadzona jest między innymi przez legiony nadludzkich wojowników zwanych kosmicznymi marines (Adeptus Astartes). Przywódcą tych potężnych legionistów jest Mistrz Wojny Horus (Warmaster). Loken jest weteranem i kapitanem jednego z oddziałów legionu Wilków Luny (późniejsi Synowie Horusa) będących armią bezpośrednio podległą Horusowi (zostali stworzeni na podstawie jego kodu genetycznego). 

Te trzy tomy wprowadzają nas w realia świata i przedstawiają zdarzenia, które doprowadziły do upadku Horusa i wielkiej zdrady. Nie zdradzając fabuły książek, pewne wątki z tej trylogii kontynuowane są w późniejszym tytule: Garro: Legion of One. Warto zauważyć, że dwa pierwsze tomy Herezji Horusa: Wywyższenie Horusa oraz Kłamliwi Bogowie zostały wydane w języku polskim, niestety tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia. Dobrą wiadomością jest fakt, iż wydawnictwo Fabryka Słów otrzymało licencję na opublikowanie kolejnych tomów serii. 

Rozpoczynając lekturę nie oczekiwałem zbyt wiele. Jak bowiem wiadomo książki bazujące na grach, rzadko kiedy spełniają pokładane w nich wymagania i najczęściej pisane są na szybko, byle tylko zdążyć z umówionym terminem. W tym wypadku zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony. Zaznaczyć należy, że czytałem książki w oryginalnej wersji językowej, nie w polskim tłumaczeniu. Autorem pierwszego tomu  Horus Rising jest jeden z moich ulubionych autorów piszących opowieści ze świata Warhammera, Dan Abnett. Pomimo tego, iż tytuł ten został napisany w rekordowym tempie, język utrzymany był na wysokim poziomie, natomiast akcja i wszelkie opisy przedstawiono niezwykle udanie. Z niemałą wprawą zapoznajemy się z realiami codziennego życia Adeptus Astartes. Śledzimy ich losy nie tylko w walce, ale również w chwilach, gdy mogą odłożyć swą potężną broń i zająć się bardziej przyziemnymi zadaniami. To właśnie Horus Rising zawdzięczam zainteresowanie całą serią. 

Trudno aby wszystkie tomy trzymały równy poziom literacki, zwłaszcza, że pisane są przez różnych autorów. Dlatego zdarzają się pozycje lepsze (jak właśnie otwierająca cykl trylogia) i gorsze (np. Mechanicum). Pomimo tego całość dość zaskakująco trzyma wysoki poziom. Dla mnie osobiście pewnym problemem była niejaka powtarzalność treści. 

Poszczególne tomy koncentrują się wokół odrębnych bohaterów, natomiast część zaprezentowanych zdarzeń powtarza się. Książki opisują zdradę i masakrę lojalnych imperatorowi oddziałów na planecie Istvan IV oraz Istvan V z perspektywy różnych legionów, jednak nie da się ukryć, że przedstawiają one wciąż to samo wydarzenie. Oczywiście nie są to identyczne fragmenty, niestety czasem musiałem zmuszać się do tego, aby nie przeskoczyć kilka lub kilkanaście stron dalej, ponieważ z poprzednich tomów dokładnie wiedziałem co wydarzy się za chwile. W okolicy piątego tomu musiałem zwalczyć pokusę odłożenia książek na półkę.

Seria Horus Heresy przedstawia jedne z najważniejszych zdarzeń w historii imperium ludzkości: wielką zdradę, korupcję Horusa, masakrę lojalnych legionów, umocnienie i obronę Tery, powołanie do życia Szarych Rycerzy, historię poszczególnych legionów wraz z ich najbardziej skrywanymi sekretami, a nawet plany samego imperatora. Trzeba było dużej odwagi i zdolnych oraz obeznanych w świecie Warhammera autorów, aby podołać takiemu zadaniu i nie wzbudzić oburzenia fanów. Jak na razie udaje się to całkiem dobrze. 

W najbliższym czasie postaram się zrecenzować wybrane tytuły z serii Herezji Horusa. W miedzy czasie polecam ten cykl każdemu, kto będzie miał okazję dotrzeć do książek i zna na tyle język angielski by nie przeszkadzał mu on w lekturze. Książki te dostępne są na stronie wydawcy, w sklepie Amazon a w Polsce w niektórych księgarniach i sklepach z grami towarzyskimi (na przykład Rebel.pl). Tym, którzy nie znają wystarczająco jeżyka angielskiego pozostaje czekać na wznowienie polskiego wydania serii w okolicach czerwca 2012 roku. 

Autor: M.K.
Jeśli podobał ci się tekst, kliknij "Lubię to" na stronie głównej lub podziel się wrażeniami w komentarzu.