Ectaco JetBook Color

Pierwszy kolorowy czytnik książek w technologi E Ink- recenzja.

Rogue Trader

Epicka przygoda przestrzeni kosmicznej

Twilight Imperium 3rd Edition

Legendarna strategia planszowa w klimatach sf.

Dungeons and Dragons: Castle Ravenloft - gra planszowa

Zamkowe lochy i koszmarne monstra

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book of judgement. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book of judgement. Pokaż wszystkie posty

19 maja 2012

Rogue Trader: Hostile Acquisitions - recenzja

Rogue Trader to mój ulubiony system osadzony w realiach Warhammera 40.000, z zainteresowaniem oczekuję więc na kolejne publikacje tej linii wydawniczej. Tym, które ostatnio wpadło w moje ręce, jest Hostile Acquisitions. Dodatek ten koncentruje się bardziej na przestępczych aspektach życia bohaterów gry. Hostile Acquisitions datą wydania zbliżone było do opisywanego już Book of Judgement, zbieżność ta dotyczy również tematyki obydwu rozszerzeń.

Jeśli kolekcjonujecie już linię Dark Heresy, to przygotujcie się na liczne powtórki znanych już informacji, uzupełnione wiedzą z pierwszych rozdziałów Book of Judgement. Niestety moim zdaniem Hostile Acquisitions jest praca mocno kompilacyjną uzupełnioną jedynie o przyzwoita ilość elementów pasujących do systemu Rogue Trader.

Całość Hostile Acquisitions składa się z pięciu rozdziałów, z których moim zdaniem ciekawe są tylko dwa. Pierwszy rozdział przedstawia ogólne informacje na temat prawa, przestępczości oraz kar przewidzianych za rozmaite zbrodnie w Imperium. Jest to zubożona wersja tego, co można przeczytać w Book of Judgement. Poza ta ramę wychodzą jedynie treści dotyczące terenów leżących poza granicami Imperium ludzkiego. Można tez zapoznać się z tym, jak do postaci posiadającej tak wysoką pozycję jak gracze, odnoszą się przepisy prawne sektora Calaxis. 

Rozdział drugi Playing the Rouge to tradycyjne już rozszerzenie w postaci nowych karier. Niestety nie zachwyciły mnie one jakąś wielka oryginalnością i z siedmiu przedstawionych archetypów ciekawe wydały mi się tylko dwa Cold Trade Broker, paktujący z obcymi i kupujący ich technologię (lub rozkradający) oraz Swashbuckler, przykład typowego czarującego, bohaterskiego zawadiaki pirata, dobrze znanego z wielu popularnych kinowych przebojów.

Dość ciekawa jest druga część tego rozdziału poświęcona wyposażeniu. Przedstawione bronie są często nietypowe i posiadają różne dziwne zastosowania. Bardzo spodobało mi się również to, iż zamieszczono duża ilość broni należącej do Eldarów i Dark Eldarów. Równie ciekawe są nowe akcesoria, amunicja oraz pancerze. Wśród ukazanych sprzętów znajdują się technologie Imperialne, heretyckie (niedemoniczne a raczej nieakceptowane) oraz obce. Uzupełnione to jest sporą dawką narkotyków, dziwnych substancji, cyberacji oraz kilkoma nowymi modułami do okrętów. 

Trzeci rozdział skupia się na przedstawieniu adwersarzy graczy poruszających się po przeciwnej stronie prawa imperialnego. Napotkamy więc po raz kolejny nieco nudnawe (bo dobrze znane) opisy Adeptus Arbites, Adeptus Mechanicum, floty imperialnej oraz wielu innych organizacji pilnujących prawa i porządku. Częśc przedstawionych informacji jest zupełnie nowa i plusem jest to, że każde ze stronnictw zostało opisane wraz z podwładnym im statkiem, jego historią oraz statystykami. Pod koniec rozdziału znajdujemy przykłady Criminal Endeavours, niektóre bardziej inne mniej oczywiste, czy przydatne? Zależy zapewne od osoby.

Czwarty i najkrótszy rozdział skupia się na tworzeniu i rozwinięciu Nemezis graczy. Rozdział ten może przydać się komuś, jednak ja uważam go za stratę miejsca i typowe zapychadło. Autorzy nie przedstawili w tym miejscu niczego odkrywczego i co najwyżej dołożyli kilka zasad. 

W kontraście do poprzedniego, ostatni, piąty rozdział Riches of the Expanse jest dość ciekawy, niestety również zbyt krótki. Opisuje on szczegóły dotyczące szmuglowania artefaktów obcych, to jaką drogę przebywają, jak rozkręcić taki szemrany interes, do kogo się udać, co grozi bohaterom za ten proceder oraz inne informacje dotyczące Cold Trade. 

Najciekawsze i najbardziej oryginalne jest jedynie ostatnie siedem stron Hostile Acquisitions, opisujące niezwykłe miejsca i skarby Koronus Expanse. Nie wiem dlaczego poświęcono im jedynie siedem stron i to na samym końcu, lektura tego fragmentu była dla mnie znacznie ciekawsza niż większość dodatku. 

Hostile Acquisitions jest w mojej opinii pozycją najwyżej średnią, większe zastosowanie znajdzie jednak w przypadku, jeśli ktoś nie kolekcjonuje pozostałych systemów Warhammera 40.000. W takim przypadku może stanowić ciekawe źródło informacji o świecie imperium i jego ciemnych zakamarkach. Jak dla jednak, najciekawsze były opisy artefaktów obcych, sprzętu Eldarów, nowych miejsc i szczegółów dotyczących przemytu. Jak zawsze ostateczna decyzja należy do WAS.

Dodatek można zakupić w sklepie TUTAJ
Autor: M. K.

Jeśli podobał ci się tekst, kliknij "Lubię to" na stronie głównej lub podziel się wrażeniami w komentarzu.

29 marca 2012

Dark Heresy: Book of Judgement - Recenzja

Book of Judgement to rozszerzenie do systemu fabularnego Dark Heresy osadzonego w realiach Warhammera 40.000. Książka ta skupia się na działalności Adeptus Arbites, czyli imperialnego wymiaru sprawiedliwości i służb porządkowych. Przyznam szczerze, że nie byłem zbyt zainteresowany tym dodatkiem i zastanawiałem się, czy warto nawet go kupować. Zmieniło się to jednak, gdy rozpocząłem jego lekturę. To czego pierwotnie sobie nie uświadamiałem, to możliwości fabularne jakie niesie ze sobą ten tytuł, no ale zacznijmy od początku.

Book of Judgement jest suplementem pozwalającym graczom wcielić się z większym powodzeniem w Adeptus Arbites w służbie Inkwizycji oraz nadać wagi i głębi działaniom Arbitrów. Niejako „produktem ubocznym” tego dodatku jest jednak wystarczająca ilość materiałów do stworzenia własnej, niezależnej kampanii nie związanej z Inkwizycją. Dzięki Book of Judgement gracze mogą wcielić się w różnorakich stróżów prawa i rozegrać prawdziwie detektywistyczne i kryminalne scenariusze w świecie Warhammera 40.000. Właśnie to najbardziej przypadło mi do gustu.

W pierwszym rozdziale zapoznajemy się z podstawowymi informacjami na temat Adeptus Arbites, ich działalności, możliwości i organizacji. Wyraźnie zaznaczono, iż instytucja ta ,to nie to samo co zwykła policja. Nie zajmują się oni zwykle tak codziennymi sprawami jak kradzieże, morderstwa, porwania itp. Co nie oznacza, że nie poproszeni, lub zainteresowani nie zajmą się takimi zdarzeniami. Ich prawdziwa jurysdykcja zaczyna się jednak gdy ktoś popełni wykroczenie przeciwko komuś służącemu w wielkiej machinie imperialnej, komuś z Adeptus.

Wystarczy, że będzie to niewielka szrama, wypadek, nawet coś niewielkiego, wszystko co przydarzy się osobom chronionym prawem imperialnym staje się interesem Arbitrów. Ich obowiązkiem jest też szukanie ewentualnych herezji, tłumienie zamieszek i przyglądanie się działalnością gubernatora planety.  Skoro mowa o prawie, to temat ten również został poruszony. Lex Imperialis jest czymś sztywnym i surowym. Za większość wykroczeń grozi tylko jednak kara, śmierć, różnic się może rodzaj, szybkość i bolesność wyroku, ale rzadko sam efekt końcowy.

Przedstawione są najważniejsze postacie takie jak Lord Marshall Goreman, główna figura w świecie Adeptus Arbites w sektorze Calixis. Jest on głową całej organizacji i to od niego zależny to w jaki sposób ona funkcjonuje. Przedstawione zostają główne miejsca sektora, w których znajdują się miejsca najważniejsze dla stróżów imperialnego prawa. Siedzibą Adeptów Arbites jest Scintilla, tam tez znajduje się ich najwięcej. Poza tym opisano również dwa inne miejsca, gdzie wykonywanie obowiązków stróżów prawa jest znacznie bardziej skomplikowane. Gunmetal City oraz planeta Iocanthos. W tym drugim przypadku Arbites zmieniają się w wędrowców, strażników przemierzających pustkowie planety w ślad za wojskami dominującego klanu.

Z ciekawych nowości dodatek ten przybliża informacje na temat Serwitorów pomocnych Adeptom w ich pracy, Są to cyber-mastify i grapplehawks. Są one częściowo Lub niemal całkowicie zrobotyzowanymi zwierzętami, których umiejętności stają się bardzo przydatne w trakcie pościgu lub tropienia podejrzanego. Można również zapoznać się z informacjami na temat calixiańskiego podziemia przestępczego. Niektóre z przedstawionych organizacji opisane były już w innych dodatkach, tak jak na przykład The Beast House, inne z kolei są zupełnie nowe.

Standardowo w książce znajduje się rozdział dotyczący nowych zdolności i rozszerzeń karier postaci. Wśród nowych dostępnych archetypów znajdują się postacie odpowiedzialne za śledztwa, znajomość prawa, opiekę nad serwitorami (Cyber-mastiff Handler), detektywi, zbieracze danych, śledczy i koronerzy (można pokusić się o zrobienie przygody w klimatach serialu Bones) oraz bardziej fizyczni stróże prawa. Brak jest natomiast specjalizacji dla psionika. Jak widać nie został on uwzględniony w działalności Adeptus Arbites (co nie do końca pokrywa się z wizją świata przedstawiana w niektórych książkach fabularnych dotyczących Warhammera 40k).

Book of Judgement tak jak prawie każe inne rozszerzenie prezentuje nowy arsenał broni i wyposażenia dla graczy. Tym razem są to przykłady sprzętu typowego dla policji, zatrzymywania podejrzanych, tłumienia zamieszek i zbierania dowodów na miejscu zbrodni.  Poza tym w rozdziale znajduje się także dość duża lista użytecznych serwitorów.


Rozdział IV tego dodatku skupia się na  mechanice śledztwa i wykorzystaniu tego wątku w przygodach. Autprzy przedstawiają różnorakie sugestie, elementy śledztwa, sposoby w jaki łączyć je w jeden logiczny ciąg wydarzeń. Widać, że starali się aby zdolności detektywistyczne mogły zostać wykorzystane w pożyteczny sposób. W rozdziale tym znajduje się dość dużo tabelek (naprawdę sporo), za pomocą których można stworzyć rozmaite kombinacje zdarzeń, tajemnic, dowodów, przestępców i rozmaitych wskazówek. Z jednaj strony można uznać to za dobry krok pozwalający na oszczędzenie czasu, z drugiej jednak jest to pełne prowadzenie „za rękę” i niektóre z wyborów  powodują czasem różne dziwne wyniki.

Kolejna cześć podręcznika przybliża najniebezpieczniejsze indywidua w sektorze i to jakie zagrożenia mogą Stanowic dla jego mieszkańców raz prawa imperium. Niektóre z postaci są ciekawe,jednak wydaje mi się, iż kilka z nich zostało upchniętych na siłę. Dobrze, że chociaż tutaj pojawiają się jednak Adventure Hooks. Ostatnim rozdziałem jest przygoda zatytułowana Jurisdiction, zaprojektowana dla graczy o dość niskich rangach (planowo pomiędzy pierwszą a trzecią). Przygoda jest nieźle rozpisana i stanowi w sumie przyzwoite zamknięcie całkiem dobrego dodatku. 
 
Book of Judgment wyniosło się dość wysoko ponad moje oczekiwania (zwłaszcza ze nie spodziewałem się po tym tytule zbyt wiele). Jest to kompendium przydatnych informacji nie tylko dla grupy grającej adeptami Inkwizycji, lecz również dla graczy i mistrza chcących spróbować czegoś nowego, bardziej w stylu klasycznej powieści detektywistycznej. Jedyne czego mi brakowało w trakcie lektury to ramek zawierających ewentualnych scenariuszy. Ostatecznie jednak zdecydowanie polecam Book of Judgment jako jeden z lepszych dodatków do systemu Dark Heresy.'

Autor: M.K.




Logotypy oraz materiały identyfikacyjne produktów linii wydawniczej Warhammer są własnością ich twórców