The oldest and strongest emotion of mankind is
fear, and the oldest and strongest kind of fear is fear of the unknown. H.P. Lovecraft
Strach
Boimy si臋 tego, czego nie znamy,
tego co obce i inne. Strach przed „obcym” jest w nas g艂臋boko zakorzeniony i
si臋ga nie tylko staro偶ytno艣ci, ale nawet czas贸w wcze艣niejszych. Niewielkie
spo艂eczno艣ci zawsze obawia艂y si臋 tego czego nie zna艂y, rzeczy kt贸re czyha艂y w
ciemno艣ci nocy lub w g艂臋binach las贸w. Nawet pot臋偶ne cywilizacje, jak Grecja i
Rzym obawia艂y si臋 dzikich barbarzy艅c贸w (German贸w), lud贸w z egzotycznych kraj贸w
(np. Egipcjan), przypisuj膮c im rozmaite nadnaturalne zdolno艣ci. Nic wi臋c
dziwnego, 偶e strach ten wykorzystywany jest powszechnie jako przewodni motyw
wielu ksi膮偶ek, film贸w, czy gier.
Groza i horror mog膮 objawia膰 si臋
w wielu postaciach. No艣nikami takich idei mog膮 by膰 nie tylko formy bardziej
tradycyjne, jak literatura czy film, lecz r贸wnie偶 bardziej kontrowersyjne, jak
gry lub animacja. W艂a艣nie gry s膮 zdecydowanie
bardziej plastycznym no艣nikiem r贸偶nego rodzaju tre艣ci ni偶 film, w tym i no艣nikiem
obraz贸w grozy.
Gry w konwencji horroru i z
gatunku survival horror sta艂y si臋 niezwykle popularne, chocia偶 zaryzykuj臋 stwierdzenie, 偶e szczyt
ich popularno艣ci mamy ju偶 za sob膮. by艂o tak czy inaczej, jednym z wy艣mienitych
przedstawicieli tego rodzaju gier by艂a pierwsza ods艂ona Dead Space. Tytu艂 ten
przesi膮kni臋ty by艂 groz膮 i szale艅stwem, czaj膮cym si臋 niemal w ka偶dym ciemnym
zakamarku. Odnosi艂o si臋 wra偶enie, 偶e w 艣wiat przysz艂o艣ci, do pustki kosmosu
gdzie no one can hear you scream,
przeniesiono przynajmniej cz臋艣膰 tw贸rczo艣ci Lovecrafta i podobnych mu autor贸w.
Dead Space 2 wzbudzi艂 we mnie
pewne w膮tpliwo艣ci. Atmosfera grozy i niebezpiecze艅stwa nie by艂a ju偶 tak g臋sta,
zagadka nie by艂a ju偶 tak tajemnicza i sam bohater wydawa艂 si臋 bardziej
heroiczny. Widoczny by艂 pocz膮tek trendu maj膮cego w moim odczuciu nieco
„sp艂yci膰” 艣wiat Dead Space. Pomimo tych zmian, gra przypad艂a mi do gustu,
istnia艂a w niej swoista r贸wnowaga, kt贸ra pozwala艂a cieszy膰 si臋 wszystkimi
elementami, bez przyt艂oczenia gracza kt贸r膮艣 z konwencji.
Jak jednak na tle tego
wszystkiego wypada Dead Space 3? Ju偶 tutaj nale偶y zaznaczy膰, 偶e postawiono na
akcj臋, kosztem przyt艂aczaj膮cej atmosfery (seria posz艂a tym samym tropem co na
przyk艂ad Resident Evil). Czy tw贸rcy chcieli dotrze膰 tym zabiegiem do szerszej
publiczno艣ci ? Pewnie tak; czy raczej s膮dzili, 偶e gra jest zbyt trudna i ma si臋
nadawa膰 dla bardziej casualowego gracza? Mo偶liwe. W ka偶dym razie pozostawiono
charakterystyczn膮 brutalno艣膰 oraz krew, pozbyto si臋 jednak um臋czonej i
skowycz膮cej duszy.
Nie chc膮c, aby zarzucono mi tutaj
zbyt daleko posuni臋te dywagacje i rozmy艣lania nad natur膮 horroru, skupmy si臋 na
samej grze. Nasza przygoda zaczyna si臋 od swoistego tutorialu, gdzie, ku
naszemu zaskoczeniu, kontrolujemy nie Issaca, lecz 偶o艂nierza maj膮cego odnale藕膰
tajemniczy przedmiot. Wspominam o tym, gdy偶 z czasem fragment ten staje si臋
istotny dla fabu艂y, jednak jest te偶 idealnym przyk艂adem tego do czego zmierza艂
Dead Space 3. Ca艂o艣膰 tutorialu przypomina bardziej film przygodowy z du偶膮
ilo艣ci膮 szybkiej akcji, wybuch贸w, strzelania i skok贸w podsumowanych ucieczk膮
przed wrakiem statku kosmicznego spadaj膮cym z o艣nie偶onego zbocza.
Zaraz po tym zostajemy rzuceni w
g艂贸wny nurt fabularny i po raz kolejny spotykamy si臋 z g艂贸wnym bohaterem, nie
jest to jednak to, czego mogliby艣my si臋 spodziewa膰. Issac Clark, mo偶na by rzec,
si臋gn膮艂 dna. Ukrywa si臋 w rozpadaj膮cym si臋 mieszkaniu na stacji kosmicznej
niedaleko Tytana, zalega z p艂atno艣ciami
i wygl膮da nieco jak skrzy偶owanie narkomana z alkoholikiem. Nie pozostajemy z tym obrazem jednak na zbyt
d艂ugo, gdy偶 ju偶 za chwil臋 Issac zostaje wyci膮gni臋ty z mieszkania przez jednych
z ostatnich 偶o艂nierzy lojalnych rz膮dowi, a za oknem rozpoczyna si臋 prawdziwa
wojna domowa (religijna w tym przypadku, atak unitolog贸w na stacj臋).
Ucieczka przez ulice stacji
orbitalnej wzbudzi艂a we mnie mieszane uczucia. Brak jest pancerza, brak
klasycznej broni, a z ka偶dej strony wyskakuj膮 wrogowie. Co ciekawe, s膮 to
ludzcy przeciwnicy, nie nekromorfy. Niestety walka z lud藕mi jest zupe艂nie
niewyra藕na i na d艂u偶sz膮 met臋 irytuj膮ca. Najgorsze by艂o dla mnie jednak co
innego. Niestety, ale nie jestem w stanie wzi膮膰 na powa偶nie z艂ego bohatera,
kt贸rego odgrywa Simon Templeman, bohater serialu komediowego The Neighbours
(nawet posta膰 wzorowana jest na do艣膰 charakterystycznym wygl膮dzie aktora). To
tak, jakby g艂贸wnym przeciwnikiem w Silent Hill okaza艂 si臋… Benny Hill, trudno mi
bra膰 co艣 takiego na powa偶nie.
Na szcz臋艣cie do艣膰 szybko akcja Dead Space 3 przenosi
si臋 z powrotem w przestrze艅 kosmiczn膮 i do ciasnych korytarzy opuszczonych
okr臋t贸w kosmicznych orbituj膮cych nad lodow膮 planet膮 Tau Volantis. Tym razem
jest ich nawet kilka. W trakcie gry b臋dziemy mogli zwiedzi膰 nie jeden statek,
jednak wcale nie musimy pojawia膰 si臋 na ka偶dym z nich. Ot贸偶 poza g艂贸wn膮 misj膮
pojawiaj膮 si臋 te偶 zadania poboczne, kt贸re mo偶na wykona膰, lecz nie s膮 one
wymagane do uko艅czenia gry.
W trakcie wykonywania rozmaitych
quest贸w b臋dziemy mogli przemieszcza膰 si臋 pomi臋dzy statkami oraz eksplorowa膰
nieco przestrzeni kosmicznej. Wprawdzie wszystko to by艂o ju偶 w poprzednich
cz臋艣ciach, jednak teraz dostajemy tego wi臋cej i pojawiaj膮 si臋 mo偶liwo艣ci
samodzielnego wyboru. Do wi臋kszo艣ci lokacji mo偶emy te偶 powr贸ci膰 w p贸藕niejszym
czasie; przydatne, je艣li za pierwszym razem nie zebra艂o si臋 jaki艣 surowc贸w.
Potwory i akcja
Ju偶 od pocz膮tku czu膰 wyra藕ne
przesuni臋cie z grozy na akcj臋. W prawdzie z pocz膮tku jest to serwowane graczowi
po kawa艂ku, niezbyt wiele na raz, jednak im dalej tym gorzej. Tw贸rcy chcieli
mo偶e dotrze膰 do szerszej publiczno艣ci, lub te偶 s膮dzili, 偶e horror to tylko krew
i potwory, kt贸re serwowane s膮 w niespotykanych dot膮d w Dead Space ilo艣ciach.
W pierwszej ods艂onie gry autorzy
wyszli z za艂o偶enia, 偶e potw贸r, obcy, nieumar艂y-zmutowany nekromorf, to swoisty
zombie, ultimate unknown i 藕r贸d艂o strachu, duch i nawiedzenie w wersji 2.0.
Jednak monstra nie by艂y celem same w sobie, a jedynie jednym ze 艣rodk贸w
u偶ywanych do osi膮gni臋cia atmosfery grozy i strachu. W drugiej cz臋艣ci Dead Space
by艂o nieco s艂abiej, ale nadal uwa偶a艂em gr臋 za horror. Jednak tym razem
postawiono wy艂膮cznie na wyskakuj膮ce i atakuj膮ce hordami bestie, wszystko inne
traktuj膮c jako element t艂a.
Z pocz膮tku nie jest jeszcze tak
藕le, jednak do艣膰 szybko Dead Space 3 przyzwyczaja nas do atak贸w co najmniej
kilkunastu nekromorf贸w. W takim przypadku przestajemy si臋 ba膰, a my艣limy
jedynie o tym ile mamy jeszcze amunicji w magazynku. Tym bardziej, 偶e miejsca i
czas pojawienia si臋 przeciwnik贸w, jest zupe艂nie przewidywalny. Jednak im dalej
dojdziemy, tym bardziej wszystko na oko艂o b臋dzie usiane cia艂ami (nieraz magicznie
znikaj膮cymi).
Prawdziwa jatka zaczyna si臋
jednak na lodowej planecie. Tak, tym razem t艂em do rozgrywki jest r贸wnie偶
艣nie偶ny 艣wiat, Tau Volantis, 藕r贸d艂o mocy Marker贸w. Atmosfera zaszczucia
natychmiast pryska, zamiast tego pojawiaj膮 si臋 elementy znajome chocia偶by z
Lost Planet: zamiecie, zimno i szukanie 藕r贸de艂 ciep艂a. Na szcz臋艣cie po jakim艣
czasie zimno przestaje by膰 problemem, jednak nastr贸j gry zmienia si臋 zupe艂nie.
S膮 miejsca gdzie nekromorfy pojawiaj膮 si臋 masowo i eksploracja zamienia si臋 w
rze藕, dodam 偶e niezbyt trudn膮, poch艂aniaj膮c膮 jednak sporo amunicji. Wraz z
bieganiem i scenami wspinania si臋, zamarzania itp., przypomina to bardziej gr臋
przygodow膮.
Na szcz臋艣cie nieco lepiej jest,
gdy wejdziemy do barak贸w i budynk贸w rozsianych na powierzchni planety: tam
ponownie kr贸luje znajoma ciasnota i s艂abe o艣wietlenie. Jednak ca艂y ten czar
pryska pod nawa艂nic膮 wrog贸w lub po ponownym wyj艣ciu na powierzchni臋 Tau
Volantis.
Wszystko to nie znaczy jednak, 偶e
Dead Space jest kiepsk膮 gr膮: nie jest jednak ju偶 dobrym horrorem, survival horrorem
mo偶e, ale nie horrorem. Najgorsze jest jednak to, 偶e pomimo nakierowania na
akcj臋, nie jest to te偶 genialna gra tego gatunku, pojawiaj膮 si臋 te偶 elementy
typowe dla rpg (o czym p贸藕niej), jednak autorzy nie potrafili si臋 chyba zdecydowa膰
na pod膮偶anie konkretnym torem, dlatego zrobili… gr臋 do wszystkiego, a jak co艣
jest do wszystkiego, to jest… wiadomo. Issac nie rusza si臋 zbyt szybko jak na bohatera akcji, jego uniki s膮 raczej ma艂o skuteczne, a szybko艣膰 w trybie celowania te偶 nie powala. Nie jest jednak tak 藕le, jest to dobra
gra, jednak nie wyr贸偶nia si臋 za bardzo w 偶adnym ze swych „gatunk贸w”, co przy
tak znanym tytule nie mo偶e by膰 jednak ca艂kiem wybaczone.
W Dead Space 3 pojawia si臋 kilka
nowych rodzaj贸w nekromorf贸w, poza tym walczymy te偶 z 偶o艂nierzami unitologi.
Najwi臋ksza r贸偶norodno艣膰 przeciwnik贸w zaczyna si臋, gdy trafimy ju偶 na Tau
Volantis. Niekt贸rzy z nich bardzo mi si臋 spodobali, np. krzycz膮cy patykowaci
kanibale, kt贸rych napotykamy do艣膰 wcze艣nie po awaryjnym l膮dowaniu. Do rzadko艣ci nie b臋d膮 nale偶e膰 te偶 starcia z przemienionymi unitologami, kt贸rzy pomimo transformacji w nekromorfy wci膮偶 posiadaj膮 podstawowe umiej臋tno艣ci korzystania z broni palnej (tak, nekromorfy korzystaj膮 z karabin贸w, pistolet贸w itp).
Technologia
Po raz kolejny nie zapomniano o
tym, 偶e Issac Clark jest in偶ynierem. Jak zawsze staje on do walki zakuty w
skafander, pancerz RIG (Resorce Intergration
Gear), dost臋pny w trakcie gry w kilku wersjach (niekt贸re do艣膰 kolorowe). Musz臋 przyzna膰, 偶e nie ka偶dy z
dost臋pnych pancerzy przypad艂 mi do gustu wizualnie, jednak podoba mi si臋 mo偶liwo艣膰
ich zmiany i ulepszania. Oczywi艣cie nie jest to nic nowego, mo偶na by艂o robi膰
podobne modyfikacje ju偶 w Dead Space 2, a wi臋c zwi臋ksza膰 wytrzyma艂o艣膰, ilo艣膰
punkt贸w 偶ycia, ilo艣膰, zasi臋g, czy regeneracj臋 kinezy oraz stazy, poza tym te偶
takie rzeczy jak ilo艣膰 dost臋pnego tlenu.
Gruntowne
zmiany zasz艂y g艂贸wnie w systemie Weapons Bench, operuj膮cym teraz na innych
surowcach i dzia艂aj膮cym jednocze艣nie jako sklep, a za razem sejf. W poprzedniej
ods艂onie Dead Space wszelkie zmiany w broni i wyposa偶eniu by艂y stosunkowo
proste i przejrzyste. Nody pozwala艂y na wykupowanie dodatk贸w i podnoszenie
kt贸rej艣 ze statystyk broni lub wyposa偶enia. System ten osobi艣cie bardzo mi si臋
podoba艂 i nie widzia艂em wi臋kszej potrzeby jego modyfikacji, jednak co innego
s膮dzili autorzy.
W Dead Space 3, aby dokona膰 jakichkolwiek ulepsze艅 potrzebne nam jest kilka rzeczy: surowce,
systemy ulepsze艅, schematy i elementy broni. Surowc贸w jest kilka i - w zale偶no艣ci
od rodzaju - s膮 trudniej lub 艂atwiej dost臋pne (zdobywane za pomoc膮 eksploracji,
pokonywania wrog贸w, albo przy u偶yciu specjalnego robota). Je艣li mamy
odpowiednie sk艂adniki mo偶emy z nich stworzy膰 praktycznie co tylko chcemy (w
ramach zasad przewidzianych przez gr臋).
Bro艅 mo偶emy
z艂o偶y膰 od zera, buduj膮c j膮 z komponent贸w znalezionych w grze lub wytworzonych
samemu, albo u偶y膰 surowc贸w i schematu. Ka偶da bro艅 mo偶e by膰 nast臋pnie
zmodyfikowana, a konkretnie mo偶e zosta膰 po艂膮czona z inn膮 (cz臋艣膰 g贸rna to „lufa”
jednej broni, a cz臋艣膰 dolna to „lufa” kolejnej)i ulepszona o dodatki
pozwalaj膮ce np. na zwi臋kszenie obra偶e艅, pojemno艣ci magazynka, celno艣ci, czy
szybko艣ci strzelania. W praktyce wygl膮da to tak, 偶e mo偶emy na przyk艂ad walczy膰
skrzy偶owaniem strzelby z laserem, lub palnika plazmowego z pistoletem
maszynowym.
To jednak nie
wszystko: w zale偶no艣ci od jako艣ci/rodzaju u偶ytych cz臋艣ci mo偶emy zaimplementowa膰
dodatkowe ulepszenia takie jak celowniki, chwytaki amunicji, czy urz膮dzenia
dodaj膮ce do strza艂u z broni mo偶liwo艣膰 pora偶enia pr膮dem lub chwilowego
zamro偶enia przeciwnika staz膮. Takie modyfikacje nastawione s膮 nie tylko na
pojedynczego gracza, lecz r贸wnie偶 na granie w trybie kooperacji. Mo偶na na
przyk艂ad zbudowa膰 karabin, kt贸ry b臋dzie powodowa艂, 偶e uleczaj膮c siebie,
wyleczymy jednocze艣nie partnera, albo uzupe艂nimy na raz staz臋 obydwu graczy.
Musz臋 przyzna膰,
偶e z pocz膮tku nie mog艂em za bardzo po艂apa膰 si臋 w tej mechanice, uwa偶a艂em j膮 za
przesadzon膮 i zbytnio skomplikowan膮, do tego wszystko by艂o niezwykle drogie, a
surowc贸w z pocz膮tku jest niewiele. Z czasem jednak wszystko jako艣 zacz臋艂o si臋
uk艂ada膰, sp臋dza艂em te偶 coraz wi臋cej czasu modyfikuj膮c i tworz膮c wyposa偶enie,
eksperymentuj膮c z nowymi ustawieniami. Wci膮偶 nie jestem przekonany, czy
nowy Weapons Bench to zmiana na plus.
Momentami wydaje mi si臋, 偶e to element kolejnego gatunku (rpg) dodany nieco na
si艂臋 do Dead Space, nie ka偶demu mo偶e si臋 to podoba膰.
Ostatecznie jednak system
ten sprawdza si臋, pozwala wykaza膰 si臋 graczowi inwencj膮 i wymusza na nas
dok艂adniejsz膮 eksploracj臋 艣wiata. Ma艂y minus daj臋 r贸wnie偶 za animacj臋
modyfikacj臋 broni, kt贸ra pojawia si臋 za ka偶dym razem, gdy dokonamy jakiej艣
zmiany przy Weapons Bench, po jakim艣 czasie staje si臋 to irytuj膮ce.
Jeszcze jedn膮
nowo艣ci膮 jest wprowadzenie tak zwanych scavenger bots. S膮 to niewielkie
robociki, kt贸re pomagaj膮 w zbieraniu surowc贸w. W trakcie gry mo偶na znale藕膰
wi臋cej ni偶 jednego i ka偶dy z nich dzia艂a niezale偶nie. Wystarczy namierzy膰
specjalnym radarem miejsce bogate w zasoby, wypu艣ci膰 bota, a po kilku minutach
powr贸ci on do Weapons Bench wraz ze zdobytymi materia艂ami. Maj膮c kilka takich
urz膮dze艅, mo偶na 艂atwo zebra膰 elementy potrzebne w nowym systemie craftingu.
Kolory i d藕wi臋ki
Dead Space 3
dzia艂a na autorskim silniku graficznym Visceral Engine, stworzony przez studio
Visceral Games odpowiedzialne za produkcj臋 omawianego tytu艂u. Jako艣膰 grafiki
jest moim zdaniem zadowalaj膮ca. Gra艂em w wersj臋 na konsol臋 Xbox 360 i gra
wygl膮da艂a 艂adnie - i tyle. Du偶o lepsze wra偶enie sprawia艂a cz臋艣膰 gry tocz膮ca si臋
na powierzchni planety, ni偶 ta w kosmosie., ale sam silnik graficzny, to nie
wszystko, wa偶ne jest jak go wykorzystano.
Ciemne
korytarze i wn臋trza statk贸w kosmicznych, do kt贸rych przyzwyczai艂a nas seria
Dead Space, wygl膮daj膮 bardzo dobrze. 艢wiat艂o i cie艅 walcz膮 ze sob膮 o panowanie
staraj膮c si臋 naprawi膰 klimat grozy systematycznie niszczony przez pojawiaj膮cych
si臋 masowo i przewidywalnych przeciwnik贸w. Plany pomieszcze艅 i wn臋trza okr臋t贸w
s膮 wykonane fajnie, co pozwala na odczucie skali przemierzanych pojazd贸w.
Rozczarowuje jednak pewna powtarzalno艣膰: te same napisy, podobne plamy krwi,
czy informacje na 艣cianach.
Tym razem
jednak wn臋trze statk贸w nie jest jedynym miejscem, w kt贸rym toczy si臋 rozgrywka,
przyjdzie nam przemierza膰 zar贸wno pr贸偶ni臋 kosmosu, jak i zamarzni臋t膮
powierzchni臋 Tau Volantis. Przestrze艅 mi臋dzyplanetarna wykonana jest dobrze,
wok贸艂 Issaca pe艂no jest drobnych 艣mieci kosmicznych, na horyzoncie widoczne s膮
mniejsze i wi臋ksze wraki statk贸w, satelit贸w, fragmenty poszycia i tym podobne
elementy. Momentami mo偶na straci膰 orientacj臋 w przestrzeni, ale to moim zdaniem
tylko na plus (w ko艅cu jeste艣my w kosmosie).
W Dead Space 3 bardzo dobrze
wykonano powierzchni臋 planety, na kt贸rej znajdziemy zar贸wno elementy naturalne
(g贸ry, ska艂y, rozpadliny, jaskinie), jak i sztuczne, pozostawione przez
cz艂owieka i nie tylko (stacje badawcze, baraki, rozmaite budynki). Budowle
przysypane s膮 艣niegiem i okute lodem, pogoda jest zmienna i po chwili spokoju
docieramy do obszaru gdzie szaleje burza 艣nie偶na, ograniczaj膮ca widoczno艣膰 i
zmuszaj膮ca bohatera do powolnej, mozolnej walki z nacieraj膮cym wiatrem.
To w艂a艣nie
r贸偶norodno艣膰 teren贸w, nie tylko sama jako艣膰 wykonania, jest najwi臋kszym
graficznym osi膮gni臋ciem Dead Space 3. Dzi臋ki temu czujemy zmian臋, mamy wra偶enie
faktycznego pod膮偶ania do przodu, przebijania si臋 dalej i dalej im g艂臋biej
zanurzamy si臋 w fabule gry.
Co do ud藕wi臋kowienia,
jak zawsze w serii Dead Space stoi na wysokim poziomie. Wrzaski nekromorf贸w,
odg艂osy w艂az贸w, rur, hydrauliki, silnik贸w, wiatru, wszystko to przygotowane jest
艣wietnie. Podobnie wi臋kszo艣膰 dziennik贸w audio, czu膰 w nich stres, strach i szale艅stwo nagranych os贸b. Jedyne moje zastrze偶enie dotyczy ug艂osowienia niekt贸rych g艂贸wnych postaci, ten element
m贸g艂by by膰 nieco lepszy.
Interakcja
Przed premier膮
Dead Space 3 g艂o艣no by艂o o trybie kooperacji oraz o mo偶liwo艣ci
kontroli przy pomocy Kinetica. Przyznaj臋, 偶e wi臋kszo艣ci tych opcji nie
sprawdzi艂em. W kilku momentach w艂膮cza艂em na chwil臋 tryb dwuosobowy dzi臋ki drugiej konsoli. Zauwa偶y艂em pewne drobne r贸偶nice w grze w
zale偶no艣ci czy w艂膮czony by艂 jeden, czy dw贸ch graczy, jednak pojawiaj膮 si臋 ca艂e
sceny dost臋pne jedynie w trybie kooperacji.
Do Kinetica nie mia艂em dost臋pu, wi臋c nie wiem na ten temat nic poza oficjalnymi
zapowiedziami dost臋pnymi w sieci.
Niestety irytowa艂 mnie niesamowicie system zapisu stanu rozgrywki. Faktyczne
zapisy s膮 do艣膰 rzadkie, zw艂aszcza w trakcie wykonywania misji pobocznych. W
prawdzie mo偶na wyj艣膰 z gry w ka偶dym momencie, jednak Dead Space zapami臋tuje
tylko to co mia艂o si臋 w wyposa偶eniu i tyle. Nie raz okazywa艂o si臋, 偶e po
wy艂膮czeniu konsoli musia艂em po艣wi臋ci膰 dobre kilkana艣cie minut (albo i wi臋cej) na
dotarcie do miejsca, gdzie sko艅czy艂em, przy okazji na nowo eksterminuj膮c wszystkich
wrog贸w i zbieraj膮c surowce. Na szcz臋艣cie w trakcie wykonywania misji zwi膮zanych
z g艂贸wnym scenariuszem, jest z zapisami troch臋 lepiej. Pomimo tego, jest to
do艣膰 wyra藕ny problem.
Postawiono te偶
na zwi臋kszenie roli kinezy, teraz odpowiada ona za otwieranie co najmniej
po艂owy drzwi w ca艂ej grze. Troch臋 dziwne wymuszenie, zw艂aszcza, 偶e taki jej
u偶ytek bezsensownie wyd艂u偶a prost膮 akcj臋, jak przej艣cie z jednego pustego
pomieszczenia, do kolejnego. Pojawi艂o
si臋 te偶 wi臋cej mini-gier. Niekt贸re z nich znane s膮 ju偶 z poprzednich cz臋艣ci,
inne s膮 zupe艂nie nowe, niestety wiele z nowych pomys艂贸w dla mnie sprawia艂o
wra偶enie 艣rednio udanych.
Dead Space
Trzecia ods艂ona
serii Dead Space to gra do艣膰 trudna do jednoznacznej oceny. Jak zaznaczy艂em w powy偶szej
recenzji, wprowadzono wiele zmian. Atmosfera grozy i strachu zosta艂a znacz膮co
rozcie艅czona i zast膮piona wi臋ksz膮 ilo艣ci膮 akcji. Wprowadzono elementy
charakterystyczne bardziej dla serii rpg, takie jak zaawansowane tworzenie
przedmiot贸w, misje dodatkowe i zach臋canie do eksploracji wszystkich dost臋pnych
miejsc. Tylko co wysz艂o z tej mieszanki?
Dead Space to
gra dobra, jednak nie jest to ju偶 horror, nie mam nawet pewno艣ci, czy jest to survival
horror, du偶o jest element贸w przygodowych i walki, jednak wci膮偶 czu膰 w Issacu
pewn膮 艣lamazarno艣膰 i ma艂y zakres ruch贸w, wi臋c nie jest to gra akcji - do Gears
of War jej daleko. Wraz ze wspomnianymi elementami typowymi dla rpg tworzy to
swoisty amalgamat gatunkowy, kt贸ry dla niekt贸rych mo偶e by膰 ci臋偶ki do
przetrawienia. Odnosi艂em czasem wra偶enie, 偶e tw贸rcy chcieli zamie艣ci膰 w Dead
Space 3 wszystko, co tylko wyda艂o im si臋 fajne z innych gier, jednak niczego
tak do ko艅ca nie dopracowali, wszystko jest zrobione tak na 70-80%, a mo偶na by
postara膰 si臋 bardziej.
Regrywalno艣膰
Dead Space 3 to sprawa dyskusyjna. Z jednej strony dost臋pne s膮 tryby
zwi臋kszaj膮ce trudno艣膰 gry, dostajemy mniej surowc贸w, zapis贸w gry itp.. Z
drugiej strony, gdy ju偶 odkryjemy wszystko przy pierwszym przej艣ciu, jeste艣my
na wszystko przygotowani. Wiadomo gdzie pojawi膮 si臋 wrogowie, co si臋 stanie,
gdzie i艣膰 i co zrobi膰. Gra bardzo na tym traci, gdy偶 zar贸wno eksploracja, jak i
straszenie nie ciesz膮 ju偶 tak jak za pierwszym razem.
Celowo nie
wspomnia艂em tez do tej pory zbyt wiele o fabule (poza pocz膮tkow膮 faz膮 gry):
jest dobra, cho膰 bywa przewidywalna i odtw贸rcza, jednak co w naszym 艣wiecie nie
jest? Dead Space 3 przynajmniej korzysta z dobrych wzorc贸w. Historia rozwija
si臋 w r贸偶nym tempie, ale nigdy si臋 nie 艣limaczy. Dodatkowe informacje
uzyskujemy z dziennik贸w tekstowych, artefakt贸w oraz nagra艅 audio odnajdywanych
w rozmaitych zakamarkach budynk贸w i okr臋t贸w kosmicznych. Wszystko uk艂ada si臋 w
ca艂o艣膰, kt贸r膮 warto prze艣ledzi膰 do ko艅ca.
Nie wiem jaka
przysz艂o艣膰 czeka Dead Space. Jak wida膰 trzecia cz臋艣膰 serii wprowadza wiele
zmian, mniej lub bardziej kontrowersyjnych. Mam tylko nadziej臋, 偶e w
przysz艂o艣ci tw贸rcy skupi膮 si臋 bardziej na jednorodno艣ci gatunkowej, decyduj膮c
si臋 na horror lub dobrze dopracowan膮 gr臋 akcji z elementami horroru. Na koniec
- je艣li mia艂bym wystawi膰 Dead Space konkretn膮 ocen臋, co moim zdaniem jest
bardzo trudne, by艂oby to 7,5/10. Jest to jednak ocena
subiektywna, w kt贸rej na pewno zawarty jest m贸j 偶al za zrezygnowanie z
charakterystycznego dla tego tytu艂u klimatu grozy i niedoci膮gni臋cia w zaimplementowanych nowo艣ciach.
Je艣li podoba艂 ci si臋 tekst, kliknij "Lubi臋 to" na stronie g艂贸wnej, albo na Facebookowym profilu Sthenno, lub podziel si臋 wra偶eniami w komentarzu. Wasze wsparcie daje nam motywacj臋 i pomaga w dalszym rozwoju serwisu Sthenno

















8 komentarze:
Bardzo dobra, oraz obszerna recenzja. Nie gra艂em jeszcze w gr臋, ale ju偶 wiem co mnie spotka w pozytywnym tego s艂owa znaczeniu:) Pozdrawiam
A dzi臋kuj臋. Recenzja pisa艂a si臋 ju偶 powoli od czasu dema i pierwszych wi臋kszych gameplay. Gra zaskoczy艂a mnie, tak jak napisa艂em, sporo zmian, 偶adna z nich nie jest maksymalnie wykorzystana, ale i tak jest to niez艂a gra. Najbardziej jednak zdenerwowa艂a mnie tak prosta rzecz, jak nieumiej臋tnie skonstruowane punkty zapisu gry. Gdzie te czasy, kiedy mo偶na by艂o zrobi膰 save w ka偶dym momencie?
gierka mnie wnerwia, fabula jest tak przewidywalna, oni wszyscy gina praktycznie na wlasne zyczenie...
Bardzo dobra recenzja, mam podobne odczucia przechodz膮c gr臋.
Napisa艂e艣: "W kilku momentach w艂膮cza艂em na chwil臋 tryb dwuosobowy na jednej konsoli." nie wiedzia艂em 偶e gra obs艂uguje 2 pady, mo偶esz to rozwin膮膰? da rade grac na split screen?
Przepraszam, to by艂 m贸j b艂膮d w tek艣cie. W艂膮czy艂em na drugiej konsoli, na jednej jedna osoba i na drugiej te偶 ja na innym profilu z padem i gr膮 znajomego u kt贸rego by艂em. Pomyli艂em si臋, bo faktycznie pr贸bowa艂em w domu w艂膮czy膰 splita, jednak ca艂y czas mnie wywala艂o. Mo偶na chyba tylko z innej konsoli. W ka偶dym razie w grze pojawiaj膮 si臋 miejsca z mniejszymi i wi臋kszymi zmianami, s膮 tez odr臋bne lokacje, gdzie mo偶na wej艣膰 graj膮c tylko w co-opie.
Z tego co znalaz艂em tw贸rcy uzasadnili brak splita nast臋puj膮co: Split screen means rendering two versions of the game at one time. We can't pus this gen of consoles any further.
Przepraszam za wprowadzenie w b艂膮d i dzi臋kuj臋, za zwr贸cenie uwagi na ten fragment.
Dzi臋ki za szybk膮 odpowiedz, dla mnie to wa偶ny element, bo mam szwagra-gracza ale bez konsoli ;).
Troch臋 szkoda ze nie ma SS, ale dzi臋ki temu przynajmniej grafika trzyma dobry poziom.
Pozdrawiam
Nie ma sprawy. Grafika trzyma poziom, ale moim zdaniem g艂贸wnie na otoczeniu i efektach, nie postaciach. W艂a艣nie mia艂em dopisa膰 pod tekstem jeszcze kilka przemy艣le艅, mi臋dzy innymi to, 偶e twarze postaci s膮 paskudne..., detale takie jak d艂onie w r臋kawiczkach itp te偶 kulej膮. Ale i tak graficznie jest niez艂a.
Tekst niez艂y, gra fana, ale faktycznie do艣膰 zaskakuj膮ca rozgrywka. Du偶a plus za czas potrzebny na przej艣cie. Je艣li robi sie wszystkie dodatkowe rzeczy, to za pierwszym razem 艂adne kilka.kilkana艣cie godzin. Niestety przy nast臋pnym przej艣ciu idzie ju偶 znacznie szybciej.
Prze艣lij komentarz